Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
emocjonalnykaleka
Skarbie, 
brakuje mi Ciebie tutaj obok. Byś zrozumiała jak się boję. Pamiętam jak wierzyłem, że nie zmieniłaś numeru. Pamiętałem go poniekąd i szukałem go w pamięci przekopując różne kombinacje, zapisując wszystkie na kartce, by znaleźć ten właściwy. I znalazłem. Zadzwoniłem i pamiętam uśmiech mojego serca, gdy usłyszałem Twój głos. 
Dzisiaj, ogólnie w ostatnich miesiącach jest mi tak kurewsko źle. Chodzę przygnębiony, jak wtedy, gdy zmarł dziadek. My się rozstaliśmy i boję się znowu tak rozpaść na kawałki. Których nikt nie będzie chciał poskładać w całość. 
Byłaś moim domem. Spokojem, uśmiechem i dobrocią, której w sobie nie dostrzegam. Nie lubię pisać smutnych listów do Ciebie, ale już nie mam do kogo. Każdy nadany list - wraca. I ja chciałbym móc tak wrócić do Ciebie. Wracam tylko do wspomnień. Tych dobrych, kiedy po prostu mogłem na Ciebie popatrzeć, przytulić oglądając coś. Czuć jak jestem ważny dla Ciebie. 
Pamiętam jak robiłaś nam zdjęcia, tak tego nie lubiłem. Dzisiaj tęsknię. Za moją wysoką brunetką z końcówką numeru 118. Dzisiaj nawet numer już nie jest aktualny. Spoglądam na Ciebie co jakiś czas, patrzę, czy odblokowałaś profil na Instagramie, bo nie mam odwagi obserwować go ze swojego konta. 
Wierzę, że też gdzieś spoglądasz zza okna czy idę. 
Bo moja każda droga to powrót do Ciebie. 
- autor.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl